wtorek, 28 sierpnia 2012

...coraz częściej łapie się na myśli że fajnie byłoby wyjechać ba wiosnę...za mężem. Jeśli jemu się tam ułoży to czemu czemu by nie pojechać do Bawarii (z fotek wynika że cudny kraj) i rozpocząć wszystko od nowa? 

decyzja i myśl trudna..w sumie nie łatwych decyzji ;-/
ale póki dzieciaki nie mają obowiązku szkolnego to czemu nie spróbować?

hm....

odwagi!!!!

niedziela, 26 sierpnia 2012

wracam..;-)

Dobry wieczór wszystkim...
długo mnie na blogu nie było, już prawie miałam myśl zaprzestania pisania ale postanowiłam dać sobie jeszcze jedna szansę.
W sumie niewiele się zmieniło a jednak jest o czym pisać.. Syn mój pierworodny do przedszkola za tydzień idzie, również za tydzień mąż mój ukochany na emigrację wybywa....i ja mam nadzieję za tydzień dostanę dodatkową pracę...
Tyle emocji. Tyle pomysłów...
Sama się zastanawiam jak to wszystko zorganizuję?
Chyba powinnam zmienić tytuł swojego bloga....?